Osiem tygodni, jedno spotkanie w tygodniu, grupa kilku firm. Zaczynamy od tego, co u was powtarzalne: oferty, follow-upy, briefingi przed spotkaniem. Do końca programu dwa z tych procesów mają działać na waszych danych z CRM, a przynajmniej jedna osoba w zespole ma umieć prowadzić je dalej. W cenie dwie godziny konsultacji jeden na jeden na odblokowanie tego, co się zatnie i indywiaudalne rozmowy.

Łączę AI z narzędziami, w których wasz zespół już pracuje


.svg.webp)



Dotąd współpracowałem z firmami, które zatrudniają od 2 do 500 pracowników.









.avif)


Ludzie po szkoleniach wracają z notatkami i listą promptów. Po tygodniu połowa wraca do starego sposobu, bo nikt nie podpiął AI do CRM ani nie zebrał tego, co firma wie o swoich klientach:
- AI nie zna waszego cennika, klientów ani sposobu komunikacji, więc pisze generyki.
- CRM, poczta i notatki ze spotkań są osobno, więc handlowiec dalej przenosi dane ręcznie.
- Dobre prompty zostają u jednej osoby i firma nie uczy się na kolejnych ofertach.
Brak wiedzy nie jest tu problemem. Problemem jest to, że po szkoleniu nikt tego nie wdraża.
Najwięcej wyciągają z programu firmy sprzedające doradczo: jest rozmowa, jest diagnoza potrzeby, a oferta powstaje pod konkretnego klienta. Tam każda oferta i każdy follow-up piszą się od nowa, więc jest co oddać AI.
Nie jest dla was, jeśli handlowiec ledwo dotyka transakcji — nie ma wtedy czego oddać AI:
Jedno spotkanie w tygodniu po 120 minut. Czas dla każdej firmy, która bierze udział w spotkaniach.
Wypełniacie ankietę gotowości, a ja sprawdzam stan waszych danych. Jeśli coś was dyskwalifikuje, mówię to przed opłatą, nie w trzecim tygodniu.
Cennik, profil klienta, typowe obiekcje, ton, w jakim piszecie do klientów. Bez tego AI pisze jak każda firma z internetu. Zbieracie to wy, ja pokazuję jak, daje gotowe szablony i wyłapuję, czego brakuje.
Podpinamy wasze systemy do narzędzia, w którym pracuje AI: CRM, pocztę, kalendarz, narzędzia ofertowe, Slack, fakturowanie - co ma API, to podepniemy. Od tego momentu agent pracuje na waszych danych, nie na wklejonej tabelce.
Wybieracie jeden proces: ofertę, follow-up albo briefing przed spotkaniem. Domykamy go do końca. Cel na koniec szóstego tygodnia: dziewięć na dziesięć działań agenta bez ręcznej poprawki.
Drugi proces idzie szybciej, bo kontekst i integracje już stoją. Wyznaczacie jedną osobę, która po programie prowadzi to dalej. Ode mnie wsparcie w tworzeniu kolejnych agentów.
Na przykład oferta i follow-up. Każdy z zestawem testów, dziennikiem zmian i kryterium akceptacji. AI robi pierwszą wersję z danych w CRM, handlowiec zatwierdza.
Siedem katalogów w wersjonowanym repozytorium: oferta i cennik, ICP i persony, ton komunikacji, glosariusz, przykłady.
CRM, poczta, kalendarz, narzędzia ofertowe, fakturowanie. Każda z ustalonym zakresem uprawnień per proces.
Karta opiekuna: co robi, ile czasu tygodniowo, z czego jest rozliczany. Do tego arkusz trzech mierników i przegląd tygodniowy.
To przedsprzedaż. Platforma i pierwsza grupa ruszają 1 października. Kwotę z niższego poziomu odliczam od wyższego, jeśli idziecie dalej.
Nagrane lekcje i materiały. Przechodzicie je własnym tempem, bez mojego udziału.
Start 1 października. Osiem tygodni w grupie kilku firm, do 3 osób z waszego zespołu.
Współpracę najlepiej zacząć od rozmowy.