
Asanę łączy się z Microsoft 365 tak, żeby każda rzecz miała jedno miejsce: zadanie, właściciel i termin są w Asanie, plik zostaje w OneDrive albo SharePoint, bieżąca rozmowa w Teams, a link w zadaniu łączy te trzy miejsca. Do połączenia służą gotowe aplikacje Asany: dodatek do Outlooka, aplikacja w Teams, załączniki z OneDrive i SharePointa, synchronizacja z kalendarzem Outlooka i konektor dla Microsoft 365 Copilot.
Poniżej jest tabela, co gdzie trzymać i kiedy od tej zasady odejść, schemat jednej sprawy przechodzącej przez wszystkie te aplikacje, opis każdej integracji z tym, czego nie robi, i plany, których wymagają. Tej ostatniej części nie ma w instrukcjach producenta, bo każda z nich opisuje jedną integrację naraz. Jeśli dopiero sprawdzasz, czym jest Asana, zacznij od przewodnika czym jest Asana i co do niej trafia.
Stan integracji, planów i ograniczeń w tym tekście sprawdziłem na stronach Asany i Microsoftu 30 września 2026. Te rzeczy zmieniają się co kilka miesięcy, więc przed zakupem sprawdź je jeszcze raz.
Do Asany trafia to, od czego zależy dowiezienie pracy: zadanie, osoba odpowiedzialna, termin, zależność i decyzja, która odblokowuje kolejny etap. Reszta zostaje w Microsoft 365, bo zespół już umie z nią pracować, a uprawnienia do plików są ustawione tam, a nie w Asanie.

| Rodzaj informacji | Gdzie trzymać | Co trafia do Asany | Kiedy odejść od zasady |
|---|---|---|---|
| Zadanie, właściciel, termin, status | Asana | Wszystko | Nigdy. Zadanie, o którym wie tylko skrzynka jednej osoby, nie istnieje dla reszty zespołu |
| Mail od klienta lub partnera z prośbą | Outlook | Zadanie utworzone z maila albo mail dodany jako komentarz do istniejącego zadania | Mail informacyjny, z którego nic nie wynika, zostaje w skrzynce |
| Plik roboczy i dokument końcowy | SharePoint (pliki zespołu) albo OneDrive | Link do pliku, bez kopii | Zrzut ekranu albo mały plik do akceptacji, który ma zostać przy decyzji w formie, w jakiej go zatwierdzono |
| Szybka rozmowa zespołu | Teams | Wynik rozmowy w komentarzu zadania, jeśli zmienia zakres, termin albo właściciela | Rozmowa o konkretnym zadaniu toczy się od razu w komentarzach tego zadania |
| Decyzja | Asana, w zadaniu, którego dotyczy | Treść decyzji i kto ją podjął | Decyzja formalna, którą musi zatwierdzić dział prawny albo zarząd w swoim obiegu, zostaje tam, a w Asanie jest link |
| Spotkanie | Kalendarz Outlook | Zadania z tego spotkania, utworzone w trakcie albo zaraz po nim | Spotkanie, które samo jest etapem projektu (odbiór, warsztat), dostaje zadanie w Asanie i wydarzenie w kalendarzu z linkiem |
| Obliczenia, budżety, mediaplany | Excel w SharePoint | Zadanie „przygotuj”, „zatwierdź”, z linkiem do arkusza | Nie przenoś liczb do pól Asany, jeśli ktoś ma je dalej liczyć |
| Dane finansowe, których część zespołu nie powinna widzieć | Excel albo system księgowy | Nic poza statusem rozliczenia | To jest wyjątek z założenia, patrz niżej |
| Procedury i wiedza ogólna | Witryna SharePoint albo intranet | Link w opisie szablonu projektu | Procedura, która jest listą kroków, może stać się szablonem w Asanie |
Ostatni wiersz tabeli wymaga jednego zdania wyjaśnienia. Procedura spisana w Wordzie i procedura zapisana jako szablon projektu to dwie różne rzeczy. Pierwszą trzeba przeczytać, druga sama przydziela zadania. Jeśli Wasza procedura to ciąg kroków z osobami i terminami, jej miejsce jest w Asanie. Jeśli to zasady i wyjaśnienia, zostaje w SharePoint.
Tak wygląda obieg jednej sprawy, gdy każda aplikacja robi swoje. Przykład: klient przysyła mailem prośbę o zmianę w projekcie opakowania.
| Krok | Gdzie | Co się dzieje | Czym to połączyć |
|---|---|---|---|
| 1 | Outlook | Przychodzi mail z prośbą i załącznikiem | — |
| 2 | Outlook → Asana | Z maila powstaje zadanie z właścicielem i terminem, w projekcie, którego dotyczy | Dodatek Asana dla Outlooka |
| 3 | SharePoint | Plik od klienta ląduje w folderze projektu | Zapis ręczny albo reguła Asany wysyłająca załącznik do OneDrive |
| 4 | Asana | W zadaniu jest link do pliku, nie kopia | Załącznik z OneDrive lub SharePointa |
| 5 | Asana | Grafik i dział jakości rozmawiają w komentarzach zadania | — |
| 6 | Teams | Szybkie pytanie na czacie; ustalenie, które zmienia termin, trafia do zadania | „Add message to task” w aplikacji Asany w Teams |
| 7 | Teams | Kanał zespołu dostaje informację, że zadanie zmieniło status | Reguła Asany „Send channel message” |
| 8 | Outlook | Odbiór z klientem trafia do kalendarza z linkiem do zadania | Synchronizacja z kalendarzem Outlook albo reguła „Create a calendar event” |
| 9 | Microsoft 365 | Kierownik pyta Copilota o stan zadań w projekcie | Konektor Asany dla Microsoft 365 Copilot |
W tym przebiegu nikt nie przepisuje maila do Asany, nie wysyła pliku drugi raz i nie pyta na czacie „jak tam z tym opakowaniem”. Każdy z dziewięciu kroków da się zrobić gotowymi aplikacjami, bez własnej integracji. Nie każdy trzeba jednak uruchamiać od pierwszego dnia. Minimum to kroki 2, 4 i 6.
Przez dodatek Asana dla Outlooka, który instaluje się z Microsoft Marketplace. Po instalacji w górnym pasku wiadomości pojawiają się dwa przyciski: utworzenie zadania z maila i otwarcie panelu Asany, z którego dodajesz maila do istniejącego zadania jako komentarz. Administrator Microsoft 365 może zainstalować dodatek od razu dla całej organizacji.
Co trzeba wiedzieć przed instalacją:
Dodatek rozwiązuje jeden problem: prośba z maila staje się zadaniem z właścicielem, zamiast wisieć w skrzynce jako nieprzeczytana flaga. Nie rozwiązuje drugiego, czyli nawyku dublowania. Jeśli zadanie jest już w Asanie, osobny mail „zleciłem Ci to w Asanie” jest zbędny, bo Asana sama powiadamia osobę przypisaną. Mówię to na prawie każdym szkoleniu, bo to pierwszy nawyk, który wraca.
Tak, ale w jedną stronę. Zadania z Asany trafiają do kalendarza Outlook jako wydarzenia, a zmiany w zadaniu aktualizują wydarzenie. Zmiana w kalendarzu nie wraca do Asany. Integracja działa od planu Starter.
Szczegóły, które decydują, czy to się sprawdzi:
Ta jedna strona synchronizacji ma praktyczną konsekwencję. W jednym dziale marketingu liderka zapytała, czy Asana może pobierać z Outlooka czas spotkań, żeby widzieć pełne obciążenie zespołu. Gotowa integracja tego nie robi. Obciążenie liczone z zadań nie pokaże, że ktoś ma w tym tygodniu dwanaście godzin spotkań, i trzeba o tym pamiętać, czytając raport. Jak czytać obciążenie przy wielu projektach, opisałem w tekście o zarządzaniu wieloma projektami w Asanie.
Aplikacja Asany w Teams pozwala tworzyć zadania z wiadomości, dodawać wiadomość do istniejącego zadania jako komentarz, osadzić projekt Asany jako kartę w kanale i wysyłać do kanału powiadomienia z projektu. Link do zadania wklejony na czacie rozwija się w podgląd z terminem i osobą odpowiedzialną.
| Funkcja | Co robi | Ograniczenie |
|---|---|---|
| Zadanie z wiadomości | Tworzy zadanie z czatu, kanału albo spotkania, z osobą, terminem i projektem | — |
| Wiadomość do zadania | Dodaje wiadomość z Teams jako komentarz w wybranym zadaniu | — |
| Projekt jako karta w kanale | Osadza projekt Asany w kanale Teams | Tylko w aplikacji Teams na komputer, nie w przeglądarce ani na telefonie |
| Powiadomienia z projektu | Wysyła do kanału lub czatu wybrane zdarzenia z projektu | Rodzaje zdarzeń ustawiasz w projekcie |
| Reguły „Send channel message” i „Send direct message” | Wysyłają własną wiadomość do kanału albo osoby, gdy w zadaniu coś się zmieni | Wymagają uprawnień nadanych w Microsoft Entra przez administratora |
| Asana w spotkaniach Teams | Panel Asany w trakcie spotkania, zadania tworzone na żywo | Tylko w aplikacji na komputer; organizator dodaje Asanę przed spotkaniem |
| Skrzynka odbiorcza Asany w Teams | Obsługa powiadomień Asany bez wychodzenia z Teams | Tylko plan Enterprise |
Jest jedna rozbieżność, którą warto znać przed rozmową z działem IT. Karta aplikacji w Microsoft Marketplace mówi, że integracja jest darmowa dla wszystkich klientów Asany z kontem Teams. Centrum pomocy Asany mówi, że działa na płatnych planach Asany (od Starter) i płatnych planach Teams, a darmowy Teams aplikacji nie obsługuje. Przyjmuję wersję z centrum pomocy, bo jest węższa. Integracja nic nie kosztuje osobno, ale wymaga płatnego planu po obu stronach.
Najczęstszy problem z Teams nie jest techniczny. W kilkuosobowej firmie, która przeszła na Asanę z Trello, list w Outlooku i czatu, jedna z pracownic po kilku tygodniach złapała się na tym, że napisała to samo na Teams i w komentarzu zadania. Ten sam komunikat w dwóch kanałach tego samego dnia. Zasada, którą ustawiamy: jeśli wiadomość dotyczy konkretnego zadania, piszesz ją w zadaniu, a na czacie wklejasz link. Właściciel tej samej firmy powiedział potem, że dyskusja w wątkach zadań jest dużo wygodniejsza niż szukanie czegoś we wspólnym czacie.
Przez spinacz w zadaniu, gdzie obok wgrania pliku z komputera jest wybór OneDrive/SharePoint. Asana dodaje do zadania plik z Waszego dysku zamiast kopii. Działa na każdym planie, także na Personal.
Przy każdym wdrożeniu w firmie z Microsoft 365 polecam link zamiast wgrywania. Z dwóch powodów. Link zawsze prowadzi do aktualnej wersji pliku, więc nikt nie pracuje na kopii sprzed trzech poprawek. I zachowuje uprawnienia ustawione w SharePoint, więc osoba bez dostępu do folderu nie zobaczy pliku tylko dlatego, że widzi zadanie. W dużym dziale marketingu zespół doszedł do tego sam: pliki dodawane wprost do zadań mnożyły się pod tą samą nazwą, więc ustalili, że materiały trzymają na SharePoint, a w Asanie wymieniają się linkami. Mieli zresztą już wcześniej zasadę, że pliki współdzielone nie leżą na prywatnym OneDrive, tylko na SharePoint działu.

Trzy rzeczy, które zaskakują w praktyce:
W tym samym dziale padło pytanie, co zrobić, żeby Asana miała dostęp do SharePointa, bo część materiałów jest tam chroniona. Asana nie przeszukuje SharePointa sama. Odczyt plików z OneDrive i SharePointa mają funkcje AI (AI Studio i AI Teammates), i to w zakresie uprawnień osoby, która je uruchamia. To temat na osobny tekst o AI w Asanie, bo wymaga decyzji o danych, a nie tylko instalacji.
W arkuszu zostaje wszystko, co trzeba liczyć. Do Asany przechodzi śledzenie, kto nad arkuszem pracuje, co ma zatwierdzić i do kiedy. To jest podział, który ustalam przy prawie każdym budżecie i mediaplanie. Asana nie jest programem do obliczeń i nie powinna nim być. Jest za to dużo lepsza od arkusza w śledzeniu akceptacji, uwag i zmian, które pojawiają się, zanim budżet jest gotowy.
Arkusz przestaje wystarczać w innym miejscu: gdy służy do śledzenia statusów. W jednej sieci laboratoriów tracker eksperymentów w Excelu rozrósł się tak, że sami nazwali go potworkiem, a wyniki trafiały do kolejnych arkuszy tworzonych pod każdą serię badań. Status eksperymentu przeszedł do Asany, a wyniki zostały w Excelu na SharePoint, z linkiem w zadaniu. Kierowniczka projektu widziała, który eksperyment trwa i kiedy będą wyniki, bez wchodzenia w szczegóły laboratoryjne, których nie potrzebowała.
Jest też wyjątek w drugą stronę. W organizacji promocyjnej rozliczenia finansowe zostały w Excelu, bo w Asanie nie dało się ukryć pól finansowych przed częścią osób pracujących w tym samym projekcie. To uczciwy powód, żeby zostawić dane poza Asaną.
Między Asaną a Excelem dane przenosi się plikami CSV. Import tworzy albo aktualizuje projekt z arkusza zapisanego jako CSV. Eksport projektu do CSV albo JSON przydaje się, gdy ktoś potrzebuje zestawienia do dalszej analizy w arkuszu. Import działa dobrze tylko wtedy, gdy dane są spójne: jeśli w kolumnie z osobą odpowiedzialną raz stoją inicjały, a raz imię, Asana nie przypisze zadań poprawnie.
Planner wystarczy, gdy zespół potrzebuje wspólnej tablicy zadań z właścicielami i terminami, a projekty się nie powtarzają. Asanę dokładasz obok Microsoft 365 wtedy, gdy prowadzisz wiele podobnych projektów, praca przechodzi między działami i ktoś potrzebuje widoku ponad jednym zespołem. Pełne kryteria wyboru między klasami narzędzi są w tekście o tym, jak wybrać program do zarządzania projektami.
Dwie obserwacje z rozmów z firmami, które Plannera używały. Kierowniczka projektów w sieci laboratoriów powiedziała, że w Plannerze miała wrażenie, że musi od początku zaplanować wszystkie widoki, a w Asanie wyszła od prostej listy z sześcioma kolumnami i oglądała ją potem na wiele sposobów. Dodała, że u Microsoftu jest osobno Planner i osobno Project, i żeby zbudować to samo, trzeba wchodzić w wiele miejsc. Inny klient uznał Planner za użyteczny do harmonogramów, ale nie widział, żeby zastąpił Asanę w codziennej koordynacji.
Jedno pytanie wraca przy każdej migracji: czy trzeba przenieść wszystko z Plannera. Nie. Zadanie, na które ktoś czeka, idzie do Asany, bo inaczej reszta zespołu go nie widzi. Prywatna lista rzeczy do zrobienia jednej osoby może zostać w Plannerze, w To Do albo w notesie. Warunek jest jeden: nic z tej listy nie może być zadaniem, którego termin obchodzi kogoś jeszcze.
Tak, jeśli administrator Microsoft 365 uruchomi konektor Asany dla Microsoft 365 Copilot. Konektor indeksuje zadania z Asany, a Copilot, Copilot Search i Microsoft Search mogą je potem pokazywać w Teams, Outlooku i SharePoint. Według dokumentacji Microsoftu (zaktualizowanej 25.09.2026) domyślnie widzi je tylko osoba, która ma dostęp do zadania w Asanie.
Co wynika z dokumentacji:
Ten konektor pozwala Copilotowi czytać Asanę. Nie jest tym samym co połączenie przez MCP opisane w tekście o AI w Asanie, gdzie asystent może też tworzyć i aktualizować zadania.
Z wdrożeń mam jedną przestrogę. W dziale, który używał Copilota do podsumowań spotkań, liderka powiedziała, że z automatycznego podsumowania mogła wykorzystać kilka zdań, a resztę pisała sama. Powód nazwał ktoś inny z tego zespołu: firma ma dużo własnych skrótów i nazw, których model nie zna. Copilot czytający Asanę zrobi to samo z zadaniami nazwanymi skrótami. Czytelne nazwy zadań to warunek, żeby AI z nich coś wyciągnęło.
| Integracja | Personal (darmowy) | Starter | Advanced | Enterprise | Wymaganie po stronie Microsoftu |
|---|---|---|---|---|---|
| Dodatek do Outlooka | tak | tak | tak | tak | Subskrypcja Office 365; zgoda na odczyt maila |
| Załączniki z OneDrive/SharePoint | tak | tak | tak | tak | Dostęp do pliku ustawiasz w SharePoint |
| Import i eksport CSV | tak | tak | tak | tak | — |
| Aplikacja w Teams | nie | tak | tak | tak | Płatny plan Teams; aplikacja dozwolona w centrum administracyjnym Teams |
| Reguły wysyłające wiadomości do Teams | nie | tak | tak | tak | Uprawnienia w Microsoft Entra |
| Skrzynka odbiorcza Asany w Teams | nie | nie | nie | tak | — |
| Synchronizacja z kalendarzem Outlook | nie | tak | tak | tak | Zgoda użytkownika albo administratora |
| Reguła wysyłająca załączniki do OneDrive | nie | tak | tak | tak | — |
| Konektor dla Microsoft 365 Copilot | tak | tak | tak | tak | Administrator Microsoft 365; wyszukiwanie w Microsoft Search na każdym planie, odpowiedzi Copilota z licencją Microsoft 365 Copilot |
Stan na 30.09.2026, według centrum pomocy Asany i dokumentacji Microsoftu. Ceny planów i to, ile miejsc Asana doliczy do rachunku, policzyłem w cenniku Asany.
Z tabeli wynika jedna rzecz, która zmienia decyzję o planie. Na darmowym Personal połączysz Asanę z Outlookiem i dyskiem, ale nie z Teams ani z kalendarzem. Jeśli zespół żyje na Teams, najtańszym sensownym planem jest Starter.
Gotowe aplikacje łączą systemy technicznie. Nie ustalają, kto gdzie pisze, i to jest miejsce, w którym wdrożenia w firmach z Microsoft 365 najczęściej się rozjeżdżają. Poniżej sytuacje, które widziałem, razem z tym, co z nimi robimy.
Zarząd akceptuje mailem. Najczęstszy wyłom. Proces jest w Asanie, a na etapie akceptacji ktoś musi wyjść z Asany, wysłać maila do członka zarządu, poczekać i przepisać odpowiedź z powrotem. Po dwóch takich przypadkach zespół uznaje, że Asana jest dla nich, a nie dla wszystkich. Jeśli zarząd nie będzie pracował w Asanie, wyznacz osobę, która przenosi decyzję do zadania w dniu jej podjęcia, i zapisz to w szablonie jako osobny krok.
Decyzje giną na Teams. W dużym dziale marketingu istniał arkusz z kolumną na decyzje, a decyzje i tak zapadały na czacie, bo tam toczyła się rozmowa. Jedna z liderek powiedziała wprost, że decyzji nie powinno się spisywać na Teams, bo trudno potem do nich wrócić. W Asanie decyzja stoi w zadaniu, którego dotyczy, i to jest jedyne miejsce, w którym ktoś jej szuka.
Wiadomości na Teams znikają. U producenta napojów wiadomości w Teams po kilku dniach przestawały być dostępne. Tak działa zasada przechowywania ustawiona przez administratora w Microsoft Purview: Teams usuwa starsze wiadomości i zostawia w czacie komunikat o zasadach organizacji, a usuniętych w ten sposób wiadomości nie da się odzyskać. Przy demonstracji pierwsze pytanie brzmiało, czy w Asanie komentarze też znikną. Nie znikają. Komentarz w zadaniu zostaje z historią projektu, a to jest pamięć, do której wraca się przy wdrażaniu nowej osoby albo przy pytaniu, skąd wzięła się decyzja sprzed pół roku.
Osoba z zewnątrz nie może dostać dostępu od ręki. W jednej organizacji polityka bezpieczeństwa wymagała, żeby kontrahent najpierw dostał status gościa w Microsoft 365, a dopiero potem mógł być dodany do Asany. To dzień albo dwa opóźnienia na każdą nową agencję. Ustal to z działem IT przed pierwszym projektem z partnerem, a nie w dniu, w którym agencja ma zacząć.
Partner zewnętrzny i tak pisze mailem. Projektant albo podwykonawca nie ma powodu uczyć się Waszej Asany. Tu dodatek do Outlooka jest ratunkiem: jego maile trafiają do zadania jako komentarz, a on dalej pisze tak, jak lubi.
Za dużo powiadomień w dwóch miejscach. Asana domyślnie wysyła wszystkie typy powiadomień, a po podłączeniu Teams dochodzą kolejne. Zespół, który dostaje każdą zmianę mailem, w Teams i w skrzynce Asany, po tygodniu przestaje czytać wszystkie trzy. Na starcie zostaw powiadomienia tylko tam, gdzie ktoś ma zareagować, a mailowe wyłącz, bo z maila i tak trzeba przejść do Asany, żeby cokolwiek zrobić.
Wszystkie te sytuacje mają wspólną przyczynę: technicznie wszystko działa, tylko nikt nie ustalił, gdzie co się pisze. Jak ustawić minimum, które zespół rzeczywiście aktualizuje, opisałem w tekście o tym, co zrobić, żeby zespół aktualizował Asanę.
Gdy gotowa aplikacja nie wystarcza, bo Asana ma rozmawiać z Business Central, Power BI albo innym systemem, integrację buduje się osobno. Jeśli firma i tak automatyzuje w Power Automate, logika zwykle zostaje w środowisku Microsoftu. Jeśli nie, rozsądniej postawić ją w n8n. Taką robotę wyceniam jako automatyzację procesów no-code, bo wymaga utrzymania po uruchomieniu.
Pięć zasad, które spisuję z zespołem na początku wdrożenia w firmie z Microsoft 365. Każda mieści się w jednym zdaniu i każdą da się sprawdzić po tygodniu:
Dopiero po tym instalujemy dodatki. W odwrotnej kolejności integracje zaczynają przenosić bałagan szybciej, niż zespół zdąży go posprzątać.
Przy wdrożeniu Asany ze szkoleniem zespołu te pięć zasad ustalamy przy pierwszym procesie, a szkolenie robimy już na zadaniach, w których linki do SharePointa i wątki z Teams są na swoim miejscu. Gotowe aplikacje Asany dla Outlooka, Teams i OneDrive instaluje się bez programowania. Połączenia, które wymagają automatyzacji, na przykład z Business Central albo Power BI, wchodzą już w indywidualny zakres dla większych zespołów.
Wdrażam Asanę na co dzień, a w większości firm, z którymi pracuję, obok stoi Microsoft 365. Przy wdrożeniu Asany ze szkoleniem zespołu zaczynam od jednego procesu, ustalam z Wami, co zostaje w Outlooku, Teams i SharePoint, a co idzie do Asany, i dopiero wtedy konfiguruję połączenia. Współpraca trwa trzy miesiące, kosztuje 6 000 zł netto miesięcznie, czyli 18 000 zł netto łącznie, i obejmuje zespół do 15 osób. Przy większym zespole albo własnych integracjach zakres i cenę ustalam indywidualnie.
Jeśli Asanę już masz, ale pliki są raz w zadaniach, raz na SharePoint, a ustalenia na Teams, zacznij od audytu procesów w Asanie. Nie wiesz, który przypadek jest Twój? Umów 30 minut rozmowy.
Tak. Dodatek Asana dla Outlooka tworzy zadanie z maila albo dodaje maila jako komentarz do istniejącego zadania, bez przełączania się między aplikacjami. Osobna integracja z kalendarzem Outlook przenosi zadania z Asany do kalendarza jako wydarzenia, ale tylko w jedną stronę, z Asany do Outlooka.
Tak, sam dodatek nic nie kosztuje i działa na każdym planie Asany, także na darmowym Personal. Wymaga natomiast subskrypcji Office 365 i Outlooka w przeglądarce, Outlooka 2021 dla Windows lub nowszego albo Outlooka 2019 dla Maca lub nowszego. Termin zadania ustawisz w nim tylko przy tworzeniu zadania.
Nie ma osobnej opłaty, ale według centrum pomocy Asany wymaga płatnego planu Asany (od Starter) i płatnego planu Microsoft Teams. Darmowy Teams nie obsługuje aplikacji. Część funkcji, na przykład obsługa skrzynki odbiorczej Asany w Teams, działa tylko w planie Enterprise.
Nie i nie powinna. Teams służy do bieżącej rozmowy i spotkań, a Asana do tego, żeby każde zadanie miało właściciela, termin i historię ustaleń. Rozmowa o konkretnym zadaniu może toczyć się w komentarzach w Asanie, a na Teams wystarczy wkleić link, który rozwinie się w podgląd zadania.
Tak. Do zadania i do przeglądu projektu możesz dodać plik z OneDrive albo SharePointa jako link do oryginału, na każdym planie Asany. Integracja nie zmienia uprawnień do pliku, więc współpracownik zobaczy go tylko wtedy, gdy ma do niego dostęp w SharePoint. Asana nie przeszukuje SharePointa sama; pliki z dysku czytają tylko funkcje AI, w zakresie uprawnień użytkownika.
Tak, ale przez plik CSV, bo Asana nie ma osobnego importu z Plannera. Zadania z Plannera eksportujesz do arkusza, zapisujesz go jako CSV i wgrywasz importerem CSV w Asanie, dopasowując kolumny do pól. Przenieś tylko zadania, na które czeka ktoś poza Tobą; prywatna lista rzeczy do zrobienia może zostać w Plannerze.
Tak, jeśli administrator Microsoft 365 uruchomi konektor Asany dla Microsoft 365 Copilot. Konektor indeksuje zadania z Asany, odświeża zmiany co 15 minut i domyślnie pokazuje je tylko osobom, które mają do nich dostęp w Asanie. Copilot może wtedy odpowiadać o stanie zadań w Teams, Outlooku i SharePoint, ale przez ten konektor nie tworzy ani nie zmienia zadań.
Raz w tygodniu dostaniesz bezpłatnie, jedno gotowe rozwiązanie, jak skutecznie wykorzystać nowoczesne technologie w sprzedaży B2B.
Zapisując się, zamawiasz newsletter Wellbiz sp. z o.o. i zgadzasz się na otrzymywanie e-maili z poradami i ofertami. Wypiszesz się jednym kliknięciem. Link jest w każdej wiadomości. Regulamin newslettera, Polityka prywatności