Jak wygląda wdrożenie CRM krok po kroku i na czym najczęściej się wykłada

16.08.2026
·
14
min czytania
Wdrożenie CRM krok po kroku — napis „Zespół wróci do Excela”

Wdrożenie CRM to pięć etapów: proces sprzedaży, struktura danych i migracja, konfiguracja, warsztaty z zespołem i przekazanie systemu. U mnie mieszczą się w trzech miesiącach współpracy, a pełne wdrożenie dla zespołu do pięciu osób kosztuje 6 000 zł netto miesięcznie, czyli 18 000 zł łącznie, plus licencje płacone osobno.

Niżej masz każdy z tych etapów osobno, listę tego, co musisz przygotować po swojej stronie, i pięć powodów, dla których wdrożenia się wykładają. Podaję kwoty, bo dziś na pytanie „ile kosztuje wdrożenie CRM" Google pokazuje dwie liczby wyjęte z tej samej strony: 1000–3000 zł w opisie wyniku i 10–30 tys. zł w rozwinięciu pytania. Pierwszy wynik organiczny porównuje za to ten koszt do zakupu samochodu.

Czym różni się wdrożenie CRM od konfiguracji systemu

Konfiguracja to praca na koncie, wdrożenie to praca na sposobie sprzedawania. Konto w Pipedrive da się ustawić w tydzień. Problem zaczyna się później, kiedy okazuje się, że lejek nie odzwierciedla tego, jak naprawdę sprzedajecie, więc handlowcy dalej prowadzą szanse w mailach i w głowie.

Konfiguracja kontaWdrożenie CRM
Co dostajeszLejek, pola, użytkownicy, uprawnieniaProces, czyste dane, konfiguracja, przeszkolony zespół, administrator
Kto ustala proces sprzedażyWy, przed rozpoczęciemPowstaje w pierwszym etapie, wspólnie
Co się dzieje z danymi z ExcelaImport „jak leży" albo wcaleMapowanie, czyszczenie, decyzja, co nie przechodzi
SzkolenieNagrania i instrukcja12 warsztatów z zespołem plus treningi 1:1 na realnych szansach
Ile trwaKilka dni do tygodniaTrzy miesiące współpracy
Kiedy się kończyGdy konto działaGdy zespół pracuje w systemie, a manager ufa raportom
Cena nettook. 3 500 zł (stawka rynkowa)6 000 zł/mies. przez 3 miesiące, łącznie 18 000 zł

Ta różnica jest źródłem większości nieporozumień przy wycenach. Firma zbiera trzy oferty, dwie opiewają na kilka tysięcy, jedna na kilkanaście, i wygląda to na tę samą usługę w trzech cenach. Nie jest. To dwa różne zakresy, a ten tańszy kończy się dokładnie w momencie, w którym prawdziwa robota się zaczyna: konto w CRM jest gotowe, nikt nie jest przeszkolony i nic nie zostało utrwalone. Różnicę widać nie po tygodniu, tylko po kwartale, kiedy okazuje się, że handlowcy wrócili do arkusza.

Wdrożenie CRM krok po kroku: pięć etapów

Pięć etapów, zawsze w tej kolejności. Kolejność jest tu ważniejsza niż same etapy, bo najczęstszy błąd polega na zaczęciu od trzeciego.

1. Proces sprzedaży. Audyt tego, jak sprzedajecie dziś: etapy lejka, kryteria kwalifikacji, dane wymagane na każdym etapie. Ten etap jest konieczny niezależnie od tego, czy nie macie dziś żadnego systemu, czy przechodzicie z innego CRM-a. Bez niego konfiguracja odwzorowuje wyobrażenie o procesie, a nie proces.

2. Struktura danych i migracja. Projektuję pola pod Wasz proces, przenoszę i czyszczę dane z Excela albo z poprzedniego systemu. To jest też moment na decyzję, których danych nie przenosimy. Jeśli w arkuszu siedzą kontakty zebrane siedem lat temu bez podstawy prawnej, migracja jest dobrą okazją, żeby ich nie kopiować dalej. Zasada minimalizacji z art. 5 RODO obowiązuje też w nowym systemie.

3. Konfiguracja, automatyzacje i integracje. Lejki, uprawnienia, widoki dla zespołu, raporty i dashboardy dla managera, podstawowe automatyzacje, integracja z pocztą i kalendarzem (Gmail albo Outlook). Podstawowe automatyzacje to zwykle trzy rzeczy: podjęcie leada w kilka minut zamiast dni, przypomnienia o follow-upach i przydzielanie leadów właściwemu handlowcowi.

4. Warsztaty i treningi 1:1. Warsztaty z całym zespołem, potem indywidualne sesje z każdym handlowcem, na jego własnych szansach. Tu rozstrzyga się, czy CRM będzie używany. Szkolenie na danych demonstracyjnych uczy klikania, a nie pracy.

5. Przekazanie systemu. Szkolę osobę, która będzie administrować systemem, zostawiam instrukcje dla nowych handlowców i plan rozwoju. System ma zostać Wasz. Jeśli po każdej zmianie pola trzeba dzwonić do wykonawcy, wdrożenie się nie skończyło.

EtapKiedy wypadaCo z niego zostaje u WasKto musi być po Waszej stronie
1. Proces sprzedażyMiesiąc 1Etapy lejka z kryteriami wejścia i wyjściaOsoba decyzyjna w sprzedaży, nie asystent
2. Dane i migracjaMiesiąc 1Wyczyszczona baza z opisaną strukturą pólKtoś, kto wie, skąd pochodzą dane w arkuszu
3. KonfiguracjaMiesiąc 1Działający system, raporty, automatyzacjeAdministrator IT tylko przy integracjach
4. Warsztaty i treningiMiesiące 2–3Zespół pracujący w systemieWszyscy handlowcy, każdy osobno
5. PrzekazanieMiesiąc 3Przeszkolony administrator i instrukcjeOsoba wyznaczona na administratora

Cała współpraca trwa trzy miesiące i mieści 12 warsztatów po dwie godziny, dwugodzinny trening 1:1 z każdym handlowcem oraz trzy spotkania retrospektywne po uruchomieniu. Podział wyżej pokazuje kolejność i punkt ciężkości, a nie sztywny harmonogram: w startupie działający system stoi po pierwszym miesiącu i kolejne dwa idą w całości na pracę z ludźmi, a w firmie z czynnym działem handlowym pierwszy miesiąc rozciąga się, bo warsztatów nie da się wcisnąć między spotkania z klientami.

Wszystkie te spotkania razem to około 60 godzin w całym wdrożeniu i warto tę liczbę wyciągnąć od każdego wykonawcy, zanim porównacie oferty. Jest to bowiem część kosztu, której nie widać na fakturze: sesje wypadają w godzinach pracy i płacicie za nie czasem ludzi, którzy w tym czasie nie sprzedają. Ile dokładnie, zależy od tego, kto na których spotkaniach jest obecny. Rozbicie tego na złotówki jest w tekście o tym, ile kosztuje wdrożenie CRM.

Co powinna zawierać analiza przedwdrożeniowa

Analiza przedwdrożeniowa to spisanie stanu obecnego przed dotknięciem jakichkolwiek ustawień. W praktyce pokrywa się z pierwszym etapem wdrożenia. Połowa firm z pierwszej strony wyników wymienia ją jako krok pierwszy, ale nie mówi, co ma się w niej znaleźć. Sześć rzeczy:

  • Etapy lejka takie, jakie są dziś, nie takie, jakie powinny być. Zwykle wychodzi, że handlowcy mają trzy różne procesy i nikt tego wcześniej nie porównał.
  • Kryteria wejścia i wyjścia dla każdego etapu. Co musi być prawdą, żeby szansa poszła dalej. To jedyny sposób, żeby raporty potem cokolwiek znaczyły.
  • Lista danych, których ktoś realnie używa. Nie lista pól, które ktoś kiedyś założył i o nich zapomniał.
  • Źródła leadów i to, co się z nimi dzieje w pierwszej godzinie. Tu najczęściej leży najtańsza poprawa w całym projekcie.
  • Stan bazy: skąd pochodzi, kto ją prowadził, co się dubluje. Razem z decyzją, czego nie przenosimy.
  • Kto podejmuje decyzje o procesie po wdrożeniu. Jeśli nikt, system rozjedzie się w trzy miesiące.

Analiza kończy się dokumentem, na podstawie którego da się skonfigurować dowolny CRM, nie tylko ten, który akurat kupujecie. To jest dobry test jej jakości: jeśli wynik analizy jest do użytku wyłącznie w jednym systemie, to nie była analiza procesu, tylko lista ustawień.

Ile trwa wdrożenie CRM

Trzy miesiące, to standardowa rama współpracy. Zmienia się nie długość, tylko to, na co idą te trzy miesiące. W startupie bez historii sprzedaży działający system stoi po pierwszym miesiącu, a dwa kolejne idą na warsztaty i treningi. W firmie z czynnym działem handlowym te same etapy rozkładają się równomierniej, bo oprócz konfiguracji zmieniamy sposób pracy ludzi, którzy do tej pory radzili sobie bez systemu i całkiem nieźle.

SytuacjaIle trwaNa co idzie czas
Startup, brak działu sprzedaży, brak historii3 miesiąceSystem po miesiącu, potem dwa miesiące pracy z zespołem
Istniejący zespół, pierwszy CRM3 miesiąceTempo dopasowane tak, żeby nie zaburzyć bieżącej sprzedaży
Migracja z innego CRM-a3 miesiąceWięcej czasu na dane, mniej na naukę samego narzędzia
Kilka zespołów, integracje z ERP i e-commercedłuższy harmonogram, wycena indywidualnaLiczba systemów po drugiej stronie integracji

Trzy miesiące biorą się z tego, czego nie da się przyspieszyć: nawyk pracy w systemie utrwala się przez kilka pełnych cykli sprzedażowych, a nie na szkoleniu. Dlatego po uruchomieniu są jeszcze trzy spotkania retrospektywne. To na nich widać, co zespół omija, i jest jeszcze czas, żeby to poprawić, zanim się zabetonuje.

Deklaracja „wdrożymy CRM w dwa tygodnie" zwykle oznacza konfigurację konta. Da się to zrobić w dwa tygodnie i czasem tyle wystarczy. Tylko nazwijmy to po imieniu przed podpisaniem umowy, a nie po.

Ile kosztuje wdrożenie CRM

Dla firmy z zespołem do pięciu handlowców i gotowym systemem takim jak Pipedrive: 6 000 zł netto miesięcznie przez trzy miesiące, czyli 18 000 zł netto łącznie, oraz 5 900 zł za audyt istniejącego systemu. Ceny na sierpień 2026. Podaję je jawnie, bo dziś w wynikach wyszukiwania na to samo pytanie znajdziesz 1000–3000 zł u jednego dostawcy i 60–100 tys. zł u drugiego, a większość tekstów nie podaje żadnej liczby.

ZakresCena nettoKiedy to jest właściwy wybór
Sama konfiguracja konta (nie mam tego w ofercie)ok. 3 500 zł, stawka rynkowa u wykonawców, którzy ją sprzedająTylko wtedy, gdy macie spisany proces, czyste dane i kogoś, kto realnie przeszkoli zespół
Audyt CRM5 900 zł jednorazowoPracujecie już w systemie, ale nie daje tego, co miał dawać
Wdrożenie dla zespołu do 5 osób6 000 zł/mies. przez 3 miesiące, łącznie 18 000 złPierwszy CRM albo migracja z systemu, którego zespół omija
Wdrożenie dla 5+ handlowcówwycena indywidualnaKilka zespołów, integracje z księgowością, ERP lub e-commerce
Licencje systemuPipedrive: 14–79 € za użytkownika miesięcznie przy płatności rocznejPłatne osobno, co miesiąc, za użytkownika, niezależnie od wdrożenia

Kwota miesięczna za wdrożenie to rata projektu, nie abonament. Płacicie ją trzy razy i na tym się kończy, a zakres ustalamy na starcie i nie zmienia się w trakcie. Licencja z ostatniego wiersza jest odwrotnością tego: płacicie ją tak długo, jak długo używacie systemu.

Pierwszego wiersza nie sprzedaję i to jest decyzja, a nie luka w ofercie. Konfiguracja konta bez szkolenia zespołu i bez utrwalenia nawyków daje działający system, w którym nikt nie pracuje — a to jest najdroższy możliwy wynik, bo płacicie licencje za narzędzie, obok którego zespół dalej prowadzi sprzedaż w arkuszu. Podaję tę stawkę wyłącznie po to, żebyście mieli punkt odniesienia przy porównywaniu ofert. To nie jest tańsza wersja wdrożenia, tylko jego pierwszy etap sprzedawany jako całość.

Skąd bierze się rozrzut od tysiąca do stu tysięcy złotych za pozornie to samo. Z trzech rzeczy: czy system jest gotowy, czy pisany od zera; czy w cenie jest praca z ludźmi, czy tylko z ustawieniami; i czy ktokolwiek dotyka danych. Kwoty rzędu 60–100 tys. zł dotyczą wdrożeń w dużych organizacjach, a 100–300 tys. zł systemów pisanych na zamówienie. Kwoty rzędu 1000–3000 zł dotyczą konfiguracji konta i licencji na kilka miesięcy. Dla firmy z pięcioma handlowcami i gotowym CRM-em żaden z tych dwóch punktów odniesienia nie jest właściwy, i to jest jedyny powód, dla którego ta sekcja w ogóle istnieje.

Cena wdrożenia nie obejmuje licencji, rozbudowanych integracji z systemami po Waszej stronie ani automatyzacji budowanych po uruchomieniu. To dobrze, bo tego nie da się rzetelnie wycenić, zanim zobaczę, jak wygląda proces.

Przy licencjach jest jeszcze jeden szczegół, który zaskakuje ludzi dopiero na pierwszej fakturze: Pipedrive rozlicza polskich klientów w euro, nie w złotówkach. Plany kosztują 14, 39, 59 albo 79 € za użytkownika miesięcznie przy płatności rocznej, a przy miesięcznej odpowiednio 24, 49, 79 i 99 € (sprawdzone 15.08.2026). Dla pięciu handlowców na planie Growth rocznie daje to 2 340 € przy płatności z góry i 2 940 € przy miesięcznej. Widełki „50–300 zł za użytkownika", które krążą w polskich zestawieniach, są przeliczeniem po nieznanym kursie z nieznanego dnia. Rachunek, który dostaniecie, zmienia się razem z kursem euro.

Co musisz przygotować po swojej stronie

Cztery rzeczy, wszystkie do zrobienia przed startem. Dwie pierwsze to role i warto je rozdzielić, bo obsadzenie ich jedną osobą jest najczęstszym powodem, dla którego wdrożenie stoi:

  • Lidera projektu, który zna proces sprzedaży. Koordynuje warsztaty po Waszej stronie i to on zostaje potem pierwszą linią wsparcia dla reszty zespołu. Zwykle ta sama osoba przejmuje administrowanie systemem.
  • Osobę decyzyjną, czyli dyrektora sprzedaży albo właściciela. Nie na całe wdrożenie, ale na momenty, w których trzeba rozstrzygnąć, jak wygląda proces. Lider koordynuje, decyzyjny przecina spór. Kiedy to jedna osoba bez mandatu, ustalenia wracają za dwa miesiące.
  • Dane w jednym miejscu, choćby brzydkie. Excel, stary CRM, skrzynka. Ważniejsze od porządku jest to, żeby ktoś u Was wiedział, skąd te dane pochodzą i które kolumny jeszcze coś znaczą.
  • Czas handlowców. To jest realny koszt wdrożenia, którego nie ma na fakturze. Dwanaście warsztatów i treningi 1:1 wypadają w godzinach pracy.

Administratorem najlepiej, żeby został ktoś ze sprzedaży, kto lubi narzędzia, a nie osoba z IT. Administrator CRM-a rozstrzyga spory o proces, a nie o uprawnienia.

Na czym wdrożenia CRM się wykładają

Nie na oporze przed zmianą, choć tak się to zwykle nazywa. Opór jest objawem, a przyczyna prawie zawsze siedzi w jednej z pięciu rzeczy poniżej. Wszystkie widuję na audytach systemów, które ktoś już wdrożył.

Co widaćCo jest naprawdęCo z tym zrobić
Handlowcy nie uzupełniają szansPola powstały pod raport dla zarządu, nie pod pracę handlowcaWyrzucić pola, z których nikt nie korzysta, zostawić te, które coś zmieniają
Raporty pokazują co innego niż wynikEtapy lejka nie mają kryteriów wejścia i wyjścia, więc każdy przesuwa szansę wtedy, kiedy uznaUstalić, co musi być prawdą, żeby szansa weszła na kolejny etap
System używany przez miesiąc, potem ciszaSzkolenie odbyło się na danych demonstracyjnych, więc nikt nie przeniósł tego na własne szansePowtórzyć trening 1:1 na realnym lejku każdego handlowca
Realizacja dopytuje klienta o rzeczy ustalone w sprzedażyWdrożenie skończyło się na etapie „wygrana"Opisać, co przechodzi do realizacji i w jakiej formie
Automatyzacje i AI nie mają na czym pracowaćDane są niekompletne i nieustrukturyzowane, bo dotąd obsługiwał je człowiekNaprawić strukturę pól przed podłączaniem czegokolwiek

Zwróć uwagę, że w żadnym z tych wierszy problemem nie jest wybór systemu. To jest pierwsza rzecz, którą firmy podważają, kiedy CRM nie działa, i prawie zawsze nie tam leży przyczyna.

Wdrożenie, które kończy się na wygranej szansie, jest zrobione w połowie

Większość wdrożeń kończy się w momencie, w którym szansa dostaje status „wygrana". Z punktu widzenia sprzedaży to koniec. Z punktu widzenia firmy to środek, bo dopiero teraz ktoś ma tę usługę dostarczyć.

W praktyce wygląda to tak: handlowiec przez sześć tygodni ustalał z klientem zakres, terminy, osoby kontaktowe i to jedno wyjątkowe wymaganie, które przesądziło o wygranej. Wszystko siedzi w notatkach, mailach i w jego głowie. Deal ląduje na „wygrana", a zespół realizacyjny umawia spotkanie, na którym pyta klienta o rzeczy ustalone dwa miesiące wcześniej. Klient odpowiada drugi raz i wyciąga wnioski.

Da się to zamknąć na dwa sposoby, oba są kwestią wdrożenia, a nie systemu. Pierwszy: wygrana szansa automatycznie tworzy projekt w narzędziu, w którym pracuje realizacja, razem z kompletem ustaleń. U mnie to zwykle Pipedrive po stronie sprzedaży i Asana po stronie realizacji, połączone tak, żeby nikt niczego nie przepisywał. Drugi: automatyzacja przenosząca dane między systemami w n8n, Make albo Zapierze, jeśli realizacja siedzi w czymś innym.

Jest jeszcze trzeci powód, żeby domknąć tę granicę, i pojawił się niedawno. Jeśli planujecie wpuścić do CRM-a agenta AI, on będzie czytał dokładnie te dane. Agent nie zna Waszego procesu, widzi tylko to, co jest w polach. Kiedy kontekst wygranej szansy istnieje wyłącznie w mailach handlowca, AI w sprzedaży nie ma z czego korzystać i zaczyna zmyślać. Dlatego ocenę gotowości danych pod automatyzacje robię już na wdrożeniu, a nie rok później przy drugim sprzątaniu CRM-a.

Jeśli wybór systemu jeszcze przed Wami, a agent AI jest w planach, warto sprawdzić to na etapie wyboru: API ośmiu CRM-ów różni się na tyle, że część z nich zwyczajnie nie odda agentowi tego, czego potrzebuje.

U klienta z branży doradztwa podatkowego samo uporządkowanie procesu i podstawowe automatyzacje skróciły czas podjęcia leada z pięciu dni do dwóch godzin. Bez nowej licencji i bez dodatkowego narzędzia.

Jak wybrać wykonawcę wdrożenia CRM

Siedem pytań. Każde rozstrzyga coś, czego nie widać w ofercie.

  1. Kto konkretnie poprowadzi projekt i czy ta sama osoba będzie na warsztatach z handlowcami?
  2. Co według Was kończy wdrożenie? Poproś o definicję. „Uruchomienie systemu" i „zespół pracuje w systemie" to dwie różne umowy.
  3. Czy szkolenie odbędzie się na naszych danych, czy na przykładach demonstracyjnych?
  4. Kto zostanie administratorem po naszej stronie i jak go przygotujecie?
  5. Co się dzieje z wygraną szansą i kto ją przejmuje?
  6. Ile kosztuje pierwsza zmiana zgłoszona miesiąc po zakończeniu?
  7. Czy jesteście partnerem producenta systemu, który nam polecacie?

Ostatnie pytanie jest niewygodne również dla mnie, więc odpowiem na nie od razu. Jestem autoryzowanym partnerem Pipedrive i zwykle to właśnie Pipedrive rekomenduję. Warto o to zapytać każdego wykonawcę, bo partnerstwo oznacza, że ktoś ma interes w konkretnej rekomendacji. Sprawdź to inaczej: poproś o opisanie sytuacji, w której poleciłby inny system albo odradził wdrożenie. Kto nie potrafi takiej sytuacji nazwać, sprzedaje licencje.

Jeśli wdrażacie CRM albo macie taki, którego zespół omija

Wdrażam CRM-y na co dzień. Pracowałem z ponad 50 firmami zatrudniającymi od 2 do 500 osób, jako autoryzowany partner Pipedrive. Czym moja praca różni się od typowej oferty wdrożeniowej:

Zaczynam od procesu sprzedaży, nie od konfiguracji konta. Szkolę handlowców na ich własnych szansach, indywidualnie, a nie na przykładach z podręcznika. I prowadzę projekt sam, od pierwszej rozmowy do uruchomienia, bez przekazywania go innemu konsultantowi po podpisaniu umowy.

Zobacz, jak wygląda wdrożenie Pipedrive u mnie razem z pełnym zakresem pakietów. Jeśli system już macie i chodzi raczej o to, czemu nie działa, właściwym punktem startu jest audyt istniejącego CRM-a: dwa tygodnie, trzy warsztaty i raport z wyceną napraw. Możecie też po prostu umówić bezpłatną konsultację; na rozmowie powiem, czy w Waszej sytuacji potrzebne jest wdrożenie, audyt, czy wystarczy poprawić dwie rzeczy w systemie, który już macie.

O autorze

Grzegorz Zawłodzki
Konsultant CRM i automatyzacji sprzedaży B2B

Wdrażam CRM, AI w sprzedaży i automatyzacje w firmach.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

Co to jest wdrożenie CRM?

Wdrożenie CRM to proces doprowadzenia firmy do stanu, w którym zespół sprzedaży pracuje w systemie i dane w nim są wiarygodne. Obejmuje opracowanie procesu sprzedaży, zaprojektowanie struktury danych, migrację, konfigurację systemu, szkolenie zespołu i przekazanie administracji. Sama instalacja i ustawienie konta to konfiguracja, czyli jeden z etapów, nie całość.

Jak wdrożyć CRM?

Zacznij od spisania procesu sprzedaży, a nie od wyboru systemu. Ustal etapy lejka i kryteria przejścia między nimi, potem zdecyduj, jakie dane muszą być wypełnione na każdym etapie. Dopiero mając to na papierze, wybierz i skonfiguruj narzędzie, przenieś dane, przeszkol zespół na realnych szansach i wyznacz administratora. Odwrotna kolejność to najczęstsza przyczyna nieudanych wdrożeń.

Ile kosztuje wdrożenie CRM?

Dla firmy z zespołem do pięciu handlowców i gotowym systemem takim jak Pipedrive pełne wdrożenie kosztuje 6 000 zł netto miesięcznie przy współpracy trzymiesięcznej, czyli 18 000 zł netto łącznie, a audyt istniejącego systemu 5 900 zł netto jednorazowo (ceny na sierpień 2026). Licencje płacisz osobno, co miesiąc, za użytkownika. Kwoty rzędu 60–100 tys. zł, które spotkasz w innych źródłach, dotyczą wdrożeń w dużych organizacjach, a 100–300 tys. zł systemów pisanych na zamówienie. Kwoty rzędu 1000–3000 zł dotyczą samej konfiguracji konta.

Ile trwa wdrożenie CRM?

Współpraca wdrożeniowa trwa trzy miesiące. W startupie bez działu sprzedaży działający system stoi po pierwszym miesiącu, a dwa kolejne idą na warsztaty i treningi z zespołem. W firmie z czynnym działem handlowym te same etapy rozkładają się równomierniej, żeby nie zaburzyć bieżącej sprzedaży, bo poza konfiguracją zmienia się sposób pracy ludzi. Wdrożenia dla kilku zespołów naraz mają dłuższy harmonogram i wycenę indywidualną.

Czym są wdrożenia CRM?

To projekty, w których firma przechodzi z prowadzenia sprzedaży w arkuszach, mailach i notatkach na prowadzenie jej w jednym systemie. Różnią się zakresem: od samej konfiguracji konta, przez pełne wdrożenie z warsztatami i migracją danych, po projekty obejmujące integracje z ERP i e-commerce. Wspólny mianownik jest jeden: wdrożenie dotyczy sposobu pracy zespołu, a nie tylko oprogramowania.

Co to jest CRM?

CRM to system, w którym firma prowadzi relacje z klientami: kontakty, szanse sprzedaży, historię rozmów i ustaleń oraz raporty. W praktyce jego zadaniem jest przeniesienie wiedzy o kliencie z prywatnych skrzynek i notatek handlowców do jednego miejsca, do którego ma dostęp cała firma. Bez tego odejście handlowca oznacza odejście części klientów razem z nim.

Jaki jest najlepszy CRM dla początkujących?

Dla firmy, która wdraża pierwszy system i sprzedaje w modelu B2B, najprościej wejść w Pipedrive albo HubSpot. Oba mają czytelny lejek i działają bez konfiguracji po stronie IT. Ważniejsze od wyboru narzędzia jest to, czy odwzorowuje ono Wasz proces sprzedaży: system z dziesięcioma modułami, z których używacie jednego, jest trudniejszy w utrzymaniu niż prosty CRM ustawiony pod konkretny lejek. Przy pierwszym systemie zacznij od spisania procesu i dopiero wtedy porównuj narzędzia.

Wdrażacie CRM albo macie taki, którego zespół omija? Powiem, od czego zacząć w Waszej sytuacji.

Newsletter Sales Atlas

Raz w tygodniu dostaniesz bezpłatnie, jedno gotowe rozwiązanie, jak skutecznie wykorzystać nowoczesne technologie w sprzedaży B2B.

Dzięki za zaufanie! Zapisałeś się do newslettera!
Ups! Coś poszło nie tak, wpisz jeszcze raz adres e-mail.

Zapisując się, zamawiasz newsletter Wellbiz sp. z o.o. i zgadzasz się na otrzymywanie e-maili z poradami i ofertami. Wypiszesz się jednym kliknięciem. Link jest w każdej wiadomości. Regulamin newslettera, Polityka prywatności